Blog

Co to jest 9 elementów zarządzania projektami?

Przedstawię w tym wpisie projekt, nad którym ostatnio pracowałem, czyli 9elements.pl.

No dobrze, ale zacznijmy po kolei.

9 elementów jest połączeniem wiedzy z zarządzania projektami i rozwoju osobistego.

Przedstawię Ci w nim elementy, które są alternatywnym spojrzeniem na tematykę zarządzania projektem. Każdy z nich wpływa na efektywność i znaczne zwiększenie szans sukcesu projektu. Jednocześnie, elementy, o których tutaj mówię są ważne w naszym codziennym życiu. Znajomość i ich wykorzystanie podnosi jego jakość i naszą prywatną efektywność jak również zadowolenie z naszych działań.

Model ten powstał na podstawie własnych doświadczeń z działania w wielu różnych projektach, jak również z dyskusji ze specjalistami, na podstawie doświadczeń z rozwiązywania sytuacji moich klientów oraz uczestników szkoleń na przestrzeni ostatnich lat.

Moim celem jest zintegrowanie najważniejszej wiedzy i skutecznego podejścia do wykorzystania w wielu sytuacjach, zebranie tego w skondensowanej formie, w jednym miejscu, zaznaczenie aspektów do przemyślenia, a także dostarczenie Wam kilku narzędzi, po to, abyście mogli wrócić do nich jako przypomnienie, wtedy gdy szczególnie będziecie ich potrzebować w naszej codziennej pracy.

W naszym świecie pędzącym w zawrotnym tempie, nie mamy zwykle czasu na studiowanie długich materiałów. Dlatego stworzyłem model 9 elementów zarządzania projektami, aby był prosty, przejrzysty i skupiał uwagę na ważnych obszarach, przełożony na proste narzędzia i język dnia codziennego.

Te 9 elementów proponuję traktować jako checklistę sukcesu. Każdy z elementów jest wyselekcjonowany w taki sposób, abyśmy mogli się skupić tylko na jego indywidualnych własnościach. Im większą ilość elementów wykorzystamy, tym przyjemniejsze jest nasze „projektowe” życie, tym bardziej jesteśmy efektywni, tym większą mamy skuteczność. A przecież o to nam w życiu chodzi, aby maksymalizować rezultaty naszych działań.

Tak więc, jeśli chcesz się rozwijać oraz uważasz, że może to być właśnie dla Ciebie przydatne, zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się z całym modelem opisanym w formie PDF dostępnym na stronie www.9elements.pl oraz udziałem w spotkaniach otwartych lub warsztatach.

Pozdrawiam,

i życzę Ci wielu sukcesów!

Read More

Przemyślenia z ostatnich dni, czyli rozwój, postęp i wnioski.

Po całym intensywnym tygodniu, siedzę wreszcie w kawiarni, czekając na ostatnie dzisiaj spotkanie. Czuję ulgę i nadchodzący spokój.

Najpierw, w poniedziałek prowadziłem grę szkoleniową z negocjacji dla członków Q&S Management. Później, planowanie ustalanie i przygotowanie szczegółów szkolenia dla pewnej firmy. Jednocześnie przygotowania do mojego warsztatu z podstaw zarządzania projektami w środę, z okazji dnia naszego zespołu trenerskiego Coach Team PW, w którym działam w ramach stowarzyszenia SAiP PW i fundacji Politechniki Warszawskiej. Szkolenie było bardzo intensywne, a poziom uczestników był dużo ponad „podstawy”, także pracowaliśmy bardzo mocno na ich przypadkach, w taki sposób, aby od razu po wyjściu z sali, zdobytą wiedzę i narzędzia mieli zaimplementowane w swoich sytuacjach. Uważam ten warsztat za bardzo udany. Jednocześnie, po nim poczułem, że jestem wyczerpany psychicznie. Tak jak obiecałem, dałem z siebie wszystko. To jednak nie był koniec, miałem chwilę, aby odpocząć, a wieczorem networking oraz rekrutowałem młodych trenerów. Również musiałem być skupiony i analizować, to co się działo w trakcie case’ów oraz rozmów indywidualnych. To dla mnie była (jest) naprawdę frajda. Ostatecznie ten dzień rozpoczął się dla mnie o 6:00 rano, a zakończył mocno po północy. Po takich doświadczeniach muszę chwilę zwolnić, zarezerwować czas dla siebie. Wyciszyć się. „Przetrawić” te wszystkie emocje, a z tego, co się działo wyciągnąć wnioski.

Za chwilę także rusza mój drugi projekt „9elements„, czyli cykl szkoleń i innych produktów edukacyjnych. Tworzenie, planowanie, testowanie. Przez cały ten czas współpraca z osobami, które mnie w tym wspierają.

Do tego ciągle koordynuję, głównie zdalnie kilka innych spraw i działam w jednym międzynarodowym zespole, którego to efekty zobaczycie w przyszłym roku.

Kiedyś uważałem, że jedna, maksymalnie 2 takie sprawy na dzień to jest maksimum moich możliwości (i właściwie wtedy tak było). Teraz, gdy często jest ich 5-8, czasem czuję, że to jest dużo, ale powoli staje się to normalnością. Na każdym kroku uczę się ponownie delegowania, coraz bardziej efektywnej pracy, coraz bardziej kontrolowania swoich emocji.

To jest postęp. Zaczynamy od pierwszego kroku, od pierwszego etapu, najpierw od 1 wielkiej rzeczy do załatwienia na tydzień, później 1 na dzień, później kilka na dzień, a następnie może kilka na godzinę. To jest proces. To jest rozwój.

Do tego potrzebny jest też system. Potrzebni są ludzie, którzy nam w tym pomogą. Potrzebny jest zespół, który tworzę każdego dnia. Potrzebna jest jasna wizja i cel tego, co chce się osiągnąć, w którym kierunku idziemy. Na koniec, potrzebny jest odpoczynek i chwila refleksji, aby sprawdzić, że cel jest nadal aktualny oraz, że my ten cel realizujemy, a także wnioski, czyli czego się uczymy po drodze do tego celu.

Na którym etapie tego procesu Ty jesteś? Do którego etapu aspirujesz? Kto Ci w tym pomaga?

Dziękuję Wam wszystkim. Dla uczestników szkoleń, za aktywność, ciekawość i trudne pytania, które zmuszają mnie, abym ciągle podnosił poprzeczkę i się rozwijał. Dla osób, które pomagały mi (i nam) to wszystko organizować. Dla osób, które mnie wspierały w działaniach, za rady, Wasz feedback i dobre słowa.

Read More

Inspiracje z podróży: Biznes, Włochy, dzień 4

Kontynuując tematykę z poprzedniego wpisu, inspiracji z podróży, z Włoch.

Czy słyszeliście o ideach „digital nomad”, „business&pleasue”, „gypsy time” czy „work&travel”?

Wszystkie mają ze sobą coś wspólnego, balans pracy i relaksu, inspiracji i właściwego jej wykorzystania, życia pełnią życia i jednoczesnego dostarczania wartości dla innych.

Read More

Inspiracje z podróży: Marzenia, Włochy, 14:00

Po bardzo intensywnych ostatnich 3 dniach, szkoleniu w Białymstoku, Kaliszu, ekspresowym pakowaniu i locie do Włoch, po zwiedzaniu Lecco, 3 przesiadkach, spacerze w deszczu, jestem u celu, w niewielkim miasteczku nad pięknym jeziorem Como, we włoskiej Lombardii.

Właśnie usiadłem w najpiękniejszej kawiarni na tutejszym rynku, czekając na zamówioną pizzę i kawę, podziwiam wkoło malownicze widoki. To jest to.

W takiej atmosferze chcę być, chcę myśleć i chcę być zainspirowany.

Pijąc włoską kawę, (a jest to najmocniejsze, aromatyczne espresso, jakie ostatnio piłem) czuję się bardzo dobrze, zadowolony, spełniony, kolejne marzenie właśnie się realizuje. Ja je realizuję. Ja realizuję swoje marzenie.

Czuję się świetnie. czuję się tu, gdzie chcę być, dokładnie w tym momencie. Każdy powinien mieć takich chwil jak najwięcej. Każdy powinien żyć swoim życiem, realizować swoje marzenia. To nie jest trudne, ale to kosztuje. Kosztuje wysiłek, kosztuje decyzje, kosztuje postawienie się innym, posiadanie własnego zdania i się go trzymanie. Wtedy inni tracą nad Tobą władzę, już nie przekonają Cię do tego, co oni chcą, to Ty wiesz, to Ty działasz, stajesz się silny, niezależny. Dlatego świat będzie Cię przed tym powstrzymywał. Jednak nie pozwól na to. Działaj, a pewnego dnia masz szansę przekonać się, że było warto.

Ja już to wiem.

A Ty?

Read More

Jak rozpocząłeś swój dzień?

Jak rozpocząłeś swój dzień pracy? Czy już czujesz satysfakcję z efektów?

Mój umysł właśnie próbował płatać mi figle i odwodzić od zrobienia najtrudniejszych (przynajmniej pod względem obciążenia psychicznego), a jednocześnie najważniejszych zadań. Jednak gdy sobie to uświadomiłem, nie pozwoliłem na to.

Efektem są już zrobione 2 zadania z 3, które pchną mnie dziś najbardziej do przodu. Jest dokładnie 11:30 gdy piszę te słowa, a ja czuję duży postęp, satysfakcję i motywację, dlatego, że nie dałem się swoim wymówkom i zrobiłem.

Tutaj jest jeszcze jeden ważny aspekt takiego podejścia – wyobraźmy sobie, że akurat dzieje się jakaś niespodziewana sytuacja, która sprawia, że musimy rzucić wszystko inne i zająć się nią. W tym momencie, jesteśmy już do przodu, nieważne co się będzie działo przez resztę dnia. Lecz gdy zostawimy sobie te najistotniejsze zadania na koniec, to raz, jesteśmy już zmęczeni po całym dniu pracy, dwa, jeśli pozostałą część dnia będziemy musieli poświęcić na inne zadania – jesteśmy o dzień do tyłu i wtedy możemy pozostać z nieprzyjemnym poczuciem niespełnienia, a tego nie chcemy, prawda?

Ja swój dzień pracy zwykle zaczynam od przejrzenia i uzupełnienia listy tych najważniejszych zadań, którą szkicuję poprzedniego wieczoru, oraz wyborze tych, na których dzisiaj chcę się skupić, tych które przyniosą mi największą wartość, (które przybliżą mnie najbardziej do moich celów). Jest to 3-5 najważniejszych zadań, które dadzą mi największe efekty, a po zrobieniu których, wiem, że to był „udany dzień”. Niezależnie od tego, czy będę pracować nad kolejnymi, czy też nie.

Zaznaczam, że nie jest to jedyne i „optymalne” podejście dla wszystkich. Jest to podejście, które w tym momencie sprawdza się dla mnie bardzo dobrze. Każdy powinien odnaleźć swoje, takie które będzie działało dla niego. Zachęcam więc do poszukiwań i testowania.

Jak Ty jak rozpoczynasz swój dzień?

I o której godzinie już czujesz postęp i satysfakcję z tego, co dziś osiągnąłeś?

Sukcesów!

Read More

Fale zmian, czyli wnioski z FFYB2014

Witajcie,

Właśnie wróciłem ze Sztokholmu, z konferencji Fast Forward Your Business, gdzie w świetnej atmosferze poznawałem najnowsze trendy w biznesie, które dzieją się wokół nas.

Uświadomiło mi to, jak szybko świat się zmienia i pędzi do przodu.

Czy zdajecie sobie sprawę, że jeszcze 5-8 lat temu nie mieliśmy większości urządzeń, których dzisiaj codziennie używamy? (np. współczesne smartfony – pierwszy iPhone wyszedł 7 lat temu, tablety, e-papier, media społecznościowe). To jeszcze bardziej podkreśla potrzebę integrowania zmiany do naszych codziennych działań.

Jak ma się to do projektów?

Zmiana w naszym otoczeniu następuje dużo szybciej niż nam się wydaje. Jednego dnia używamy najnowocześniejszej technologii, by kilka dni lub tygodni później przekonać się, że już coś nowszego, „lepszego” jest dostępne na rynku.

Dlatego musimy ciągle obserwować i adaptować się do warunków otoczenia, aby być najbardziej efektywnym i wykorzystywać szanse.

Nie tylko musimy zauważać, co się dzieje wokół nas, ale także wybierać naszą reakcję na dane zjawisko, jak się chcemy zachować. Od tego będzie zależeć nasza praca oraz jej efekty.

Szczególnie zapadły mi w pamięć słowa Rogera Hamiltona, który mówił:

Kiedy nadchodzą fale zmian, mogą Cię one zatopić, możesz przez nie płynąć, lub możesz na nich surfować. Najlepszą i najprzyjemniejszą opcją jest surfing, który jednak wymaga dobrego wyczucia i umiejętności.

Dlatego warto być przygotowanym i dobrze wykorzystać nadchodzącą falę.

A Ty, jakiej fali wypatrujesz?

„You can sink, swim or surf.

Entrepreneurs surf on the waves of change” – R. Hamilton.

Read More

Podstawy PM: Zmiana

W projektach jak i życiu, jest normalne, że następują zmiany.

Nie denerwujmy się, ani nie stresujmy tym, że coś się zmienia, następują rotacje, niespodziewane wydarzenia. Przygotujmy się na to, oraz załóżmy, że tak właśnie jest, że taki jest „flow” życia, cykl projektu.

Wykorzystajmy również wydarzenia dziejące się poza naszą kontrolą, ponieważ to tylko one pozwalają nam się sprawdzić, rozwinąć, być lepiej przygotowanym na nieprzewidziane sytuacje w przyszłości.

Cykl, środowisko, cele, ludzie ewoluują wiec projekt też musi, wiec zespól też musi, więc PM też musi.

Pamiętajmy, że: „Jedyną stałą jest zmiana.”

Bądźmy na nią przygotowani, a nawet zintegrujmy ją z naszymi codziennymi (projektowymi) działaniami, nastawmy się, że jest i będzie, i z tą myślą działajmy.

Read More

Podstawy PM: Środowisko pracy

Kolejnym ważnym aspektem efektywnej pracy jest odpowiednie środowisko, w którym ją wykonujemy.

Tutaj, warto uwzględnić takie warunki jak rodzaj pracy, preferencje ludzi, dostępność narzędzi/urządzeń/biurek/tablic niezbędnych do pracy oraz jej planowania. Dodać do tego ciszę i brak osób, które mogą nam przeszkadzać. Wreszcie, czy w danym otoczeniu czujemy się dobrze i zmotywowani.

Te wszystkie elementy wpływają na chęć, jakość, wydajność i efektywność naszej pracy.

Proste, prawda?

Read More