Rozwój osobisty i zarządzanie projektami – jak to połączyć?

Gdy ostatnio odpowiadam różnym osobom na pytanie o to, czym się zajmuję, to wtedy gdy powiem, że łączę zarządzanie projektami z rozwojem osobistym, często słyszę coś w stylu: „przecież to takie różne branże!”.

A ja właśnie twierdzę, że nie.
Chcę Wam powiedzieć, że się one ze sobą znakomicie łączą i uzupełniają. Właściwie to dziwię się, dlaczego tak niewiele osób próbowało je dotąd ze sobą łączyć, dlaczego mamy tak wielu „coachów” i trenerów od wszystkiego, trenerów sprzedaży, motywacji, mówców, psychologów, badaczy, którzy integrują to co robią ze światem rozwoju, a właściwie nikogo, kto na szeroką skalę zajmuje się Zarządzaniem Projektami i Rozwojem Osobistym.
Z tego mojego zdziwienia powstało też „9 elementów zarządzania projektami” i 9elements. Ze zdziwienia, oraz z tego, że działam od dawna na przełomie tych dwóch branż i dla mnie, to połączenie jest naj-naturalniejsze na świecie i daje bardzo dobre efekty (w życiu i biznesie).

Jest jedna niewielka różnica, w rozwoju osobistym – skupiamy się przede wszystkim na „sobie”, po to, aby być: lepszym, szczęśliwszym, bardziej świadomym, bardziej efektywnym, aby „móc” zrobić więcej, lepiej etc.
Na tym, aby poznawać siebie, tworzyć siebie i dążyć do swoich celów, do swojego szczęścia.

W projekcie natomiast skupiamy się przede wszystkim na efektach i rezultatach projektu.
Lecz po to, aby wygenerować te efekty, musimy najpierw wiedzieć co chcemy, jacyś „być” oraz „coś” zrobić.
Projekty również mają cel, dodatkowo, mogą być dużo szersze, obejmować więcej ludzi, czyli zwykle są bardziej skomplikowane, więc to znaczy też, że wykształciły pewne narzędzia, które wspierają tą kompleksowość i dążenie ich realizacji.

W projekcie optymalizujemy działania projektowe,
W życiu optymalizujemy nasze własne działania.
W projekcie mamy cel (business case),
W życiu (a przynajmniej świadomym życiu), również mamy nasz cel, nasze cele, marzenia, do których dążymy.
Dlaczego nie wykorzystać lat doświadczeń na jednym polu, aby przyniosły one najlepsze możliwe rezultaty na drugim?

Przecież i tu i tu dążymy do osiągania celów (prywatnych lub projektowych, biznesowych).

Aby działać łatwiej, sprawniej, szybciej? Przecież tego chcemy, czyż nie?

Wymaga to jedynie trochę zastanowienia i „przetłumaczenia” pewnych znaczeń z „projektowego” na „nasze”, i zmianie perspektywy w naszym umyśle. I to wszystko.

Czy Ty też sądzisz, że narzędzia zarządzania projektem wykorzystuje się wyłącznie w biznesie?
A co, jeśli by je świadomie zastosować w życiu?
W którym obszarze mogłyby Tobie przynieść największe korzyści?

Życzę sukcesów!
Adam

Spread the word. Share this post!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>